Jak wydać piosenkę na Spotify, jeśli rapujesz na bicie od producenta? Technicznie to kilka formularzy u dystrybutora i jeden plik. Najwięcej kłopotów robi jednak to, co dzieje się przed wysłaniem: licencja na bit, kredyty, zgłoszenia praw autorskich na YouTube, prawa do tekstu. Ten poradnik prowadzi przez całą drogę, od pliku po premierę, i odpowiada na pytania, których nie ma w instrukcjach dystrybutorów.
Spotify nie przyjmuje plików od artystów: rola dystrybutora
Na Spotify nie da się po prostu wejść i wrzucić pliku. Muzykę dostarcza tam dystrybutor cyfrowy: serwis, który przyjmuje od ciebie nagranie, okładkę i dane, wysyła je do Spotify, Apple Music, YouTube Music, Tidala i innych platform, a potem zbiera pieniądze za odtworzenia i przekazuje je tobie.
Stąd biorą się wyszukiwania w stylu „jak nagrać piosenkę na Spotify”. Spotify niczego za ciebie nie nagrywa i nie hostuje plików z twojego dysku. Nagrywasz w domu albo w studiu, a dystrybutor zajmuje się resztą. Funkcja plików lokalnych w aplikacji pozwala tylko słuchać własnych plików na swoim koncie; nikt poza tobą ich tam nie usłyszy.
Cała droga od nagrania do premiery wygląda tak:
- licencja na bit, która obejmuje streaming;
- miks i mastering, czyli plik gotowy do wydania;
- wybór dystrybutora i założenie konta;
- metadane i kredyty: wykonawca, goście, producent, autorzy;
- okładka i data premiery;
- profil w Spotify for Artists i zgłoszenie numeru do playlist;
- premiera i ten sam numer na YouTube i w social mediach.
Weryfikacja u dystrybutora i dostarczenie numeru do platform nie dzieją się od ręki, dlatego kolejność ma znaczenie: im więcej zrobisz przed wysłaniem, tym mniej poprawek po drodze.
Zanim wydasz: licencja na bit
Pytanie, jak wydać swoją piosenkę, zaczyna się od innego pytania: czy w ogóle możesz. Bit ma autora i jest chroniony prawem autorskim, nawet jeśli wisi za darmo na YouTube. Prawo do wydania numeru daje ci dopiero licencja od producenta, na piśmie.
Przy bitach NKSounds wygląda to tak:
- Licencja Standard (49 €)
- MP3 i WAV bez tagu, jeden numer, nielimitowane odtworzenia na wszystkich platformach streamingowych, do 1000 egzemplarzy fizycznych i jeden teledysk. Licencja jest niewyłączna, a w kredytach musi się znaleźć „Prod. NKSounds”.
- Opcje do licencji Standard
- Stemy (+20 €) oraz rozszerzone prawa na koncerty, radio i telewizję (+50 €).
- Licencja na wyłączność (499 €)
- MP3, WAV i stemy, sprzedaż i teledyski bez limitu, koncerty, radio i TV, a bit znika ze sprzedaży.
Jeśli numer zaczyna żyć własnym życiem, w każdej chwili przejdziesz ze Standardu na wyłączność, a zapłaconą kwotę odliczamy. Umowę po angielsku dostajesz mailem razem z plikami. Zachowaj ją, bo przyda się przy każdym zgłoszeniu i każdym pytaniu dystrybutora.
Niezależnie od tego, od kogo kupujesz bit, przed wydaniem przeczytaj w umowie cztery rzeczy: na ile numerów jest licencja, czy obejmuje streaming i zarabianie, czy pozwala na teledysk i koncerty oraz jak masz oznaczyć producenta. Jeśli któregoś z tych punktów brakuje albo jest niejasny, zapytaj producenta, zanim wyślesz numer, a nie po premierze.
Numer na bicie z YouTube i Content ID
Czy możesz wydać numer na bicie z YouTube? Tylko wtedy, gdy producent dał ci licencję, która na to pozwala. Bit opisany jako „free for non-profit” zwykle wyklucza zarabianie, a darmowa wersja ma tag głosowy. Bez licencji ryzykujesz zgłoszenie praw autorskich, blokadę numeru albo usunięcie go z platform, czasem razem z odtworzeniami, które zdążył zebrać.
Osobna sprawa to Content ID, system YouTube'a, który rozpoznaje nagrania i przypisuje przychody ich właścicielowi. Wielu dystrybutorów proponuje przy wydaniu opcję w rodzaju „YouTube Content ID” albo monetyzacji na YouTube. Przy bicie na licencji niewyłącznej nie zaznaczaj tej opcji: ten sam bit mają w swoich numerach inni artyści, a system rozpoznaje dźwięk, nie twój tekst. Licencja NKSounds zabrania zresztą rejestrowania samego bitu w bibliotekach treści, takich jak Content ID.
Jeśli mimo wszystko dostaniesz zgłoszenie dotyczące bitu, na który masz licencję, nie kasuj od razu numeru. Skontaktuj się z producentem i wyślij mu swoją licencję.
A jeśli numer na bicie bez licencji już wisi na platformach? Nie czekaj, aż ktoś go zgłosi. Napisz do producenta i zapytaj, czy możesz kupić licencję na już wydany utwór. Jeśli się nie da, wycofaj numer przez dystrybutora i nagraj tekst na bicie, do którego masz prawa. Tekst jest twój, więc nic nie tracisz poza czasem.
Plik gotowy do wydania: miks, mastering, WAV
Dystrybutor przyjmie prawie każdy plik, ale słuchacz od razu usłyszy różnicę między demem a numerem. Przed wysłaniem sprawdź, czy:
- wokal jest zmiksowany z bitem: poziomy, korekcja, kompresja, pogłos;
- numer przeszedł mastering, który wyrównuje brzmienie i głośność z innymi utworami na playliście;
- wysyłasz plik WAV, a nie MP3, zgodny z wymaganiami technicznymi twojego dystrybutora;
- na początku i na końcu pliku nie zostaje długa cisza ani ucięte wybrzmienie.
Do każdego kupionego bitu dostajesz mastering numeru w prezencie, w naszym masteringu online. Wrzucasz miks i dostajesz plik gotowy do wysłania dystrybutorowi. Jeśli numeru jeszcze nie ma, zacznij od poradnika jak nagrać rap.
Dystrybutor: darmowy czy płatny i na co patrzeć
Jak wydać piosenkę na Spotify za darmo? Niektórzy dystrybutorzy mają plan bez opłaty z góry: wtedy zwykle zabierają część twoich zarobków albo ograniczają funkcje. Inni pobierają abonament albo opłatę za wydanie i zostawiają ci całość przychodów ze streamingu. Wśród znanych nazw są między innymi DistroKid, TuneCore, RouteNote i Amuse. Ceny i warunki zmieniają się często, więc porównuj je na bieżąco na ich stronach.
Przy wyborze patrz na:
- prowizję od przychodów i opłaty stałe;
- czy numer zostaje na platformach, gdy przestaniesz płacić abonament;
- czy ustawisz datę premiery i wpiszesz kredyty: producenta, gościa, autorów;
- jak dystrybutor obsługuje Content ID i czy da się z niego zrezygnować dla konkretnego numeru;
- wypłaty: próg, waluta, metoda;
- pomoc w języku, który rozumiesz, na wypadek problemu z wydaniem.
Jedna zasada bez wyjątków: jeden numer wysyłasz przez jednego dystrybutora. Ten sam utwór wrzucony dwa razy, przez dwa serwisy, daje duplikaty na platformach, rozbija odtworzenia i potrafi skończyć się blokadą obu wydań.
Metadane i kredyty: wykonawca, feat, producent, ISRC
Metadane to wszystko, co słuchacz i platforma wiedzą o numerze. Błąd w nich potrafi zepsuć premierę bardziej niż słaby miks:
- Wykonawca
- Twoja ksywa, zapisana zawsze identycznie. Inna pisownia może utworzyć drugi profil albo wrzucić numer na profil kogoś innego.
- Feat
- Gościa zwykle wpisujesz w osobnym polu wykonawcy, zgodnie z instrukcją dystrybutora, a nie w tytule.
- Producent
- Przy bicie NKSounds wpisz NKSounds w kredytach producenta, bo licencja wymaga oznaczenia „Prod. NKSounds”. Dodaj je też w opisie teledysku na YouTube.
- Autorzy
- Tekst jest twój, autorem muzyki jest producent bitu.
- ISRC
- Kod identyfikujący nagranie, który zwykle nadaje dystrybutor. Zapisz go, przyda się przy kolejnych zgłoszeniach.
- Explicit
- Zaznacz, jeśli w tekście są przekleństwa.
- Tytuł
- Sam tytuł numeru, bez dopisków w rodzaju „official audio”, bez emoji i bez kredytów, które mają swoje pola. Takie tytuły dystrybutorzy często odsyłają do poprawki.
Wpisz wszystko raz, dokładnie, i zrób zrzut ekranu formularza przed wysłaniem. Poprawianie metadanych po premierze jest możliwe, ale trwa i nie zawsze obejmuje wszystkie platformy naraz.
ZAiKS i prawa do tekstu: co warto wiedzieć
ZAiKS, czyli Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, zbiorowo zarządza majątkowymi prawami autorskimi i wypłaca twórcom tantiemy, na przykład za publiczne wykonania, nadania w radiu i telewizji czy inne publiczne udostępnianie utworów. Według informacji na stronie ZAiKS-u:
- nie musisz być członkiem, żeby zacząć: współpraca zaczyna się od umowy o zbiorowe zarządzanie prawami, a członkostwo to osobny, późniejszy krok;
- umowa zaczyna działać dopiero po zarejestrowaniu pierwszego utworu; utwory zgłasza się online albo na formularzach papierowych;
- można zgłaszać utwory już rozpowszechnione, także w internecie;
- piosenkę zgłasza się w takiej formie, w jakiej jest wykorzystywana, czyli jako tekst z muzyką, a nie sam tekst;
- jeśli nie masz jeszcze 18 lat, umowę zawierają w twoim imieniu rodzice, po uzyskaniu zgody sądu opiekuńczego.
W twoim numerze są dwie warstwy: tekst (twój) i muzyka (producenta bitu). Licencja daje ci prawo do wydania numeru, ale nie przenosi na ciebie praw autorskich do muzyki. Pieniądze ze streamingu za samo nagranie przekazuje ci dystrybutor, a ZAiKS zajmuje się prawami autorskimi do utworu. Formularze, zasady i opłaty sprawdzaj zawsze na oficjalnej stronie ZAiKS-u, bo to one są wiążące.
Okładka, premiera i reszta platform
- Okładka
- Kwadrat w wysokiej rozdzielczości, w rozmiarze wymaganym przez dystrybutora, bez cudzych logo, linków i zdjęć, do których nie masz praw.
- Data premiery
- Ustaw ją kilka tygodni do przodu. Dystrybutor ma wtedy zapas na weryfikację, a ty czas, żeby przejąć profil w Spotify for Artists i zgłosić niewydany numer do redakcji playlist.
- Pitch
- W Spotify for Artists opisujesz numer: gatunek, nastrój, instrumenty, historię. Krótko i konkretnie.
- Profil
- Zdjęcie, krótki opis po polsku, linki do social mediów. Słuchacz, który trafi na numer z playlisty, sprawdza profil jako pierwszy.
- Zapowiedź
- Przed premierą wrzuć fragment numeru do social mediów i podaj datę. Na premierę lepiej przygotować kilka krótkich filmików niż jeden post.
Ten sam numer wrzucisz też na YouTube, a wielu dystrybutorów wysyła go do bibliotek muzycznych TikToka i Instagrama, z których inni mogą korzystać w swoich filmikach. Licencja Standard obejmuje platformy streamingowe i jeden teledysk. Grasz koncerty albo liczysz na radio? Wtedy potrzebujesz rozszerzonych praw albo licencji na wyłączność.
Nie masz jeszcze bitu do następnego numeru? Bity z selekcji poniżej odsłuchasz za darmo, a cały katalog znajdziesz w dziale bity do rapu. Na każdej stronie bitu przycisk „Napisz tekst” pozwala pisać pod odsłuch, a sekcja „Jaka struktura?” pokazuje, gdzie postawić zwrotki i refren.
